Życie z nową, piękniejszą cerą!

Cześć wszystkim walczącym! Jak tam, dalej tkwicie na ringu z trądzikiem czy już odnieśliście zwycięstwo? ;D Ja mogę powiedzieć, że czuję się wygrana 🙂

Dziś mija już czwarty miesiąc odkąd zaczęłam stosowanie nonacne i wciąż jestem zachwycona moją nową, czystszą i piękniejszą twarzą. Zbieram mnóstwo komplementów! Dziś np. moja szefowa zapytała czemu wcześniej oszpecałam się takim mocnym makijażem, skoro mam taką ładną, naturalną buzię. Takie słowa naprawdę są budujące.

Każdemu polecam zwrot ku temu, co naturalne! Dlatego też zaczęłam się uważniej przyglądać nie tylko składom suplementów, ale też tego, co jem i kupuję w sklepie. Staram się odkładać z powrotem wszystko, co składa się głównie z dziwnych chemicznych substancji. Nauczyłam się, że im krótszy skład, tym lepiej. Wszystko, co mocno przetworzone, wypełnione spulchniaczami, konserwantami i barwnikami, na pewno na dłuższą metę nie posłuży naszemu organizmowi.

Na fali tych zmian pozbyłam się też sporej części mojej kosmetycznej kolekcji. Już nie będę musiała aż tak bardzo poprawiać swojej urody. Teraz przykładam większą uwagę do oczyszczania i pielęgnacji. Czystsza, zdrowsza cera pozwala mi na kosmetyczny minimalizm. Do wyboru konkretnych produktów podchodzę jednak rozsądniej. Wiecie, że np. zamiast toniku do twarzy z mnóstwem chemii można używać zwykłej, w pełni naturalnej wody różanej? Można ją kupić w drogeriach internetowych i jest naprawdę niedroga. A to tylko jeden z moich nowych patentów pielęgnacyjnych. Postaram się przygotować Wam o nich osobny wpis.

Aha, zapomniałabym! Przystojny klient naszego salonu fryzjerskiego ma na imię Tomek i jest studentem prawa. Skąd to wiem? Jutro mamy drugą randkę! 😉

You may also like

3 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *