Trądzik a opalanie

Letnie słońce kusi swoim ciepłem, a wiele z nas kocha efekt opalonej skóry. Kiedy jednak borykamy się z trądzikiem, pojawia się pytanie czy opalanie jest dobre dla naszej skóry. W końcu nawet najpiękniejszy efekt kąpieli słonecznych nie będzie wyglądał dobrze, jeśli skórę twarzy, pleców, dekoltu i ramion pokryją wypryski ropne. No więc jak – opalać się czy nie?

Złowrogie opalanie

Niestety osoby borykające się z problemem trądziku powinny za wszelką cenę unikać opalania. Jeśli walczysz z wypryskami i bliznami potrądzikowymi musisz zapomnieć o leżeniu plackiem na plaży. Niewskazana jest nawet chwilowa ekspozycja na słońcu bez wysokiego filtra przeciwsłonecznego. Zwłaszcza, jeśli jesteśmy w trakcie kuracji przeciwtrądzikowej. Opalanie może spowodować powstanie odbarwień na skórze, podrażnienia, a nawet poparzenia słoneczne.

Ale przecież pomaga…

Wiele razy słyszałam opinie, że opalanie pomaga w walce z trądzikiem. Znam nawet osoby, które w ramach terapii przeciwtrądzikowej regularnie odwiedzają solaria. Niestety dermatolodzy nie pozostawiają złudzeń – opalanie daje jedynie pozorny efekt poprawy kondycji skóry. Wynika to z chwilowego przesuszenia zmian skórnych. Jednak możemy być pewni, że trądzik powróci i to ze zdwojoną siłą. Dlaczego? Bakterie odpowiedzialne za powstawanie zmian trądzikowych wprost uwielbiają ciepłe środowisko. Muśnięta słońcem skóra jest więc idealnym środowiskiem do ich rozwoju. Opalona skóra jest także przesuszona co sprzyja zatykaniu się porów. Warto więc posłuchać porad specjalistów i unikać słońca.

Filtr przeciwsłoneczny zawsze i wszędzie


Najlepszym przyjacielem w okresie od wiosny do jesieni powinien być filtr przeciwsłoneczny. Dermatolodzy zalecają wysokie filtry – 30 lub 50 SPF. Wszyscy specjaliści są zgodni – niższe filtry, np. 15 SPF są niewystarczającą ochroną w przypadku osób ze cerą trądzikową. Kupując krem z filtrem warto zwrócić uwagę na jego skład i właściwości. Powinien być hipoalergiczny i wodoodporny. Im lżejsza konsystencja i krótszy skład tym lepiej. Unikajmy wszelkich tłusty kremów, które zapychają pory.

You may also like